07 07
Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj…
Tymi słowami najstarszej chrześcijańskiej modlitwy modlą się codziennie rzesze wiernych. Mało kto jednak spośród nich zastanawia się, o czym właściwie mowa. Przecież to takie oczywiste… Oczywiste tylko z pozoru, w praktyce bowiem mamy do czynienia z pewną niejednoznacznością, a być może błędem translatorskim.
Przeczytaj cały artykuł »
Share on Facebook
04 05
Co odróżnia Żydów od przedstawicieli innych religii lub ateistów? Wiele rzeczy, między innymi to, że jeśli żywią wobec kogoś pozytywne uczucia (lub nawet tylko składają kurtuazyjne życzenia), życzą mu, żeby żył 120 lat. Dlaczego 120, a nie np. 100, jak się powszechnie przyjęło?
Przeczytaj cały artykuł »
Share on Facebook
11 02
Otrzymałem dziś e-mail od czytelnika, który zapytał mnie o pochodzenie nazw miejscowości takich jak Kałków i Biały Kał. Krótkiemu i konkretnemu pytaniu towarzyszyło jeszcze jedno:
Czy na pewno nazwy te pochodzą od słowa oznaczającego ekskrementy?
Przeczytaj cały artykuł »
Share on Facebook
09 13
Wszyscy znamy chyba, przynajmniej ze słyszenia, słynną definicję konia (a właściwie część tej definicji, gdyż w rzeczywistości, wbrew powszechnemu niemal mniemaniu, jest ona bardziej rozbudowana) zamieszczoną w pierwszej polskiej encyklopedii, zatytułowanej Nowe Ateny, a napisanej przez ks. Benedykta Chmielowskiego w XVIII wieku.
Zdanie to każdy potrafi powtórzyć, ale zapisać już niekoniecznie. Dlaczego, skoro na pierwszy rzut oka nie ma w nim pułapek ortograficznych? Z powodu… przecinków!
W grę wchodzą dwie wersje zapisu:
1. Koń, jaki jest, każdy widzi
2. Koń jaki jest, każdy widzi
Która jest poprawna?
Przeczytaj cały artykuł »
Share on Facebook
06 07
Przy okazji kolejnej rocznicy desantu wojsk alianckich w Normandii jeden ze znajomych zadał pytanie, jak należy przetłumaczyć na język polski kryptonim tej operacji – „Overlord”. I tak natchnął mnie do napisania kolejnego artykułu.
Przeczytaj cały artykuł »
Share on Facebook
03 28
Z okazji świąt zwykłem pisać coś okolicznościowego. I tak jest tym razem. Zajmę się pewnym wyrażeniem z popularnej XIV-wiecznej pieśni wielkanocnej, a konkretnie gramatyką, historią tego zwrotu i związanymi z jego przekształceniem (unowocześnieniem) implikacjami teologicznymi.
Przeczytaj cały artykuł »
Share on Facebook
01 06
Tym razem podejmę temat, który niekoniecznie ma ścisły związek z językiem, ale który warto poruszyć, gdyż katolicy, i ci mniej, i ci bardziej świadomi, jeśli już decydują się w święto Trzech Króli przyozdobić drzwi okolicznościowym napisem, zwykle i tak piszą nie to, co napisać powinni… Cóż więc pisać powinni?
Przeczytaj cały artykuł »
Share on Facebook
07 03
Od kilku dni trwają wyczekiwane przez wielu wakacje, zwane w oficjalnym języku oświatowych aktów prawnych feriami letnimi. I aż dziw, że chociaż strona ta istnieje kilka lat, dopiero teraz wpadłem na pomysł, by napisać kilka słów o pochodzeniu tej pierwszej nazwy (i nie tylko o tym) tego tak ukochanego przez większość z nas okresu. Nie będzie to nic odkrywczego, ale może kogoś zainteresuje. Do tego dorzucę pewną refleksję związaną z nazwą wakacji w innym języku, a na koniec przypomnę pewną piosenkę, która spośród wszystkich mi znanych z wakacjami kojarzy się najbardziej.
Przeczytaj cały artykuł »
Share on Facebook
05 02
Czy wiedzą państwo, który z polskich pisarzy został w naprawdę wyjątkowy sposób uhonorowany w stolicy?
Tak, oczywiście, chodzi o jednego z naszych romantyków, ale bynajmniej o żadnego spośród wieszczów, nawet jeśliby do kanonicznej wielkiej trójcy, tj. Mickiewicza, Słowackiego i Krasińskiego, dodać Norwida! Co więcej, również sposób upamiętnienia tegoż poety jest wyjątkowy.
Przeczytaj cały artykuł »
Share on Facebook
04 07
Nie zwykliśmy zastanawiać się nad rzeczami oczywistymi, a czasami warto by to zrobić, bo ich oczywistość zwykle polega tylko na tym, że znamy je od zawsze. Gdy się jednak nad nimi chwilę zastanowić, można dojść do ciekawych wniosków.
I tak przy okazji Wielkiego Tygodnia naszła mnie po raz kolejny myśl, że nasz pozornie spójny system nazywania dni tygodnia jest w istocie bardzo niekonsekwentny, przy czym ta niekonsekwencja nie jest dziełem przypadku, lecz raczej skutkiem nałożenia się na siebie dwóch porządków, zakorzenionych w tradycji i religii. Ja, oczywiście, postaram się na ile to tylko możliwe skupić na samym języku.
Przeczytaj cały artykuł »
Share on Facebook